Z życia Szczecina/Of Szczecin's life

Szczecin i piękno/Szczecin and beauty

W nasz kraj uderzyły niespotykanie silne burze, taka mała apokalipsa. Żyjemy w czasach ostatecznych? Pojawiają się te same co zawsze pytania, szczególnie po tragedii na obozie harcerskim w Suszku. Współczujemy rodzinom dwóch małych druhen. Szkody są ogromne, bodaj największe w lasach, ale nie z takich opałów wychodziliśmy. Zachodniopomorscy harcerze zbierają dary dla poszkodowanych w Rytlu. czytaj dalej

Po finale/After the final

Prześmiewczy list polskiego przedsiębiorcy do m.in. J.C.Junckera robi furorę w całej Europie. Brak strachu najlepiej okazać śmiechem, ironią, sarkazmem... W Szczecinie też mamy dobry humor, bo finał regat TTSR znów nam się udał. Ludzi było co niemiara a Radio Szczecin nadawało serwis w trzech językach. Była w sumie dobra pogoda, jeszcze więcej żagli i uśmiech losu. Lato bez nudy, o czym niżej. czytaj dalej

Przed finałem/Before the final

Minęła 73. rocznica Powstania Warszawskiego. Na 100% wiemy, że powstańcy walczyli o ... zrzucenie jarzma hitlerowskich Niemiec. Wikłanie ich w bieżącą politykę jest NIEGODNE. Nie wiemy, i już nigdy się nie dowiemy, czy Baczyński był za czy przeciw multi-kulti. Za krótko żył i była wojna. Poza tym zmarła Wanda Chotomska. Stworzyła Jacka i Agatkę, była mamą "Ciotki Klotki" z Tik-Taka. Szkoda jej. czytaj dalej

Stawiamy żagle/We set sails

Prezydent Duda skorzystał z przysługującej mu inicjatywy ustawodawczej. Jednak co się odwlecze to nie uciecze i reforma sądów DOJDZIE do skutku. "Choć burza huczy wkoło nas..." Grunt to trzymać kurs. W Szczecinie właśnie trzymamy kurs na rozwój i to od razu widać. A żeglarskie nastroje są w pełni zasadne. czytaj dalej

Po królewsku/Royal style

Wimbledońska wiktoria Kubota to wyborna oprawa wizyty brytyjskiej pary książęcej, Kate i Williama, w naszym kraju. Dajemy im do dyspozycji Belweder licząc na pewne korzyści, także dla rodaków na Wyspach. W temacie monarchii to ciekawe, czy ten serial historyczny TVP będzie tak dobry jak np. "Przyłbice i kaptury" albo "Czarne chmury". Bo "Królowa Bona" to, także aktorsko, chyba za wysoki poziom. czytaj dalej

Rozwijając skrzydła/Spreading wings

UNESCO uznało Sztolnię Czarnego Pstrąga w Tarnowskich Górach za dziedzictwo światowe. Cieszę się tym bardziej, że nią płynąłem. Wzmacnia to patriotycznie nie gorzej niż krótka wizyta prezydenta Trumpa z rodziną i jego prawie godzinne przemówienie. Była radość, czas na smutek, bo oto zmarł Bernard Hanaoka, kultowy polski projektant mody z lat schyłkowego PRL. A Szczecin rozwija skrzydła. Zapraszam! czytaj dalej

Na nowe tory/On the right track

W naszym kraju trwa, pierwsza w jego historii, sesja Komitetu Dziedzictwa Światowego UNESCO. Potrwa do 12. bm., czyli Kraków, bo w nim się ona odbywa, sporo zarobi. Mam nadzieję, że takich sesji będzie więcej. A propos ONZ, owa organizacja ogłosiła Szwecję STREFĄ WOJNY. To przez chorą politykę tego kraju wobec muzułmańskich migrantów. Polska jest bezpieczna i żadne deklaracje tego nie zmienią. czytaj dalej

Nowa moc/New power

Decyzją IPN, poradzieckie pomniki z naszego kraju trafią do podbiałogardzkiego Podborska. Tam spoczną w muzeum Zimnej Wojny. Cóż, te ziemie dały nam armie idące od wschodu, czyli jest to lokalizacja jak najbardziej trafna. To nie koniec, bo PGE doda Dolnej Odrze 500 MW mocy. I pomyśleć, że nie tak dawno chciano zlikwidować tę elektrownię. Nasz region idzie naprzód, jego stolica - Szczecin - też. czytaj dalej

Następny etap/Next stage

Rząd znowu zapunktował i to podwójnie. W Szczecinie ruszyła zapowiadana budowa promu dla PŻB a Sejm zalegalizował medyczną marihuanę. To pierwsze to dopiero początek uzdrawiania krajowej gospodarki morskiej. To drugie pomoże chorym w dotąd beznadziejnych przypadkach a chcemy mieć jak najwięcej zdrowych obywateli. Liczą się FAKTY, nie jałowe akademickie spory. W Szczecinie też lubimy konkrety. czytaj dalej

Powrót legendy/The legend is back

Szumowiny z pontonów cały czas dają o sobie znać: wczoraj w Brukseli było o włos od tragedii a w Calais zginął przez nie kierowca ze Śląska. Ich NIE WOLNO wpuścić za próg, żadnych "korytarzy humanitarnych"! W Erytrei przecież nie ma wojny. A w Szczecinie m.in. szykujemy się do powrotu legendy i nasze miasto cały czas pięknieje. czytaj dalej