Z życia Szczecina/Of Szczecin's life

Archiwum: marzec 2017

Nadchodzi Wielkanoc/Easter's coming

Premier Beata Szydło podpisała Deklarację Rzymską uwzględniającą nasze postulaty. Czyli wszystko w porządku. Zwolennikom jeszcze większej integracji radzę wsłuchać się w piosenkę "Dorosłe dzieci". One naprawdę mają żal, także za Londyn, Berlin, Niceę... A dzięki naszym skoczkom i piłkarzom cienia żalu nie mają kibice. Gratulacje! Zaś my w Szczecinie szykujemy się do Wielkanocy i czujemy wiosnę. czytaj dalej

Niepokoje/Turmoil

Spotkanie Jarosława Kaczyńskiego z Theresą May przebiegało w cieniu zamachów w Londynie. Mam nadzieję, że było owocne i rodakom na Wyspach nie będzie dziać się krzywda. Bo na razie są ofiarami bezzasadnej nienawiści miejscowych. Także tych nie-białych. No i za nic nie chciałbym być teraz Julią Piterą. Z takimi poglądami lepiej osiąść w Brukseli czy Berlinie. A Szczecin spokojnie idzie do przodu. czytaj dalej

Wyzwanie/Challenge

Ostatnio Niemcy listownie poinstruowały folksredaktorów, co i jak mają pisać. To właśnie przez takie skandale jestem za repolonizacją mediów. "Fakt" i tak nie jest moją lekturą. Kolejnym, znacznie groźniejszym wyzwaniem jest "błękitny wieloryb". Jest ono modyfikacją tego pokazanego w filmie "13 grzechów". Jednak w poniższym wpisie mówię o innego rodzaju wyzwaniach i o tym, że Szczecin daje radę. czytaj dalej

Musk? Mózg!

Do naszego kraju przyjechała niejaka Rebecca Kiessling. Jedyną katedrą dla jej dogmatów i miazmatów jest katedra ... z biskupem. Uczelnia to nie miejsce na fanatyzm religijny, szczególnie rodem z południa USA. Ufam, że nasz US też jej odmówi. Ludzie opisani poniżej na pewno by na taki "wykład" nie przyszli. Doszli do wielkich rzeczy robiąc swoje, do czego zachęcał śp. Wojciech Młynarski. czytaj dalej

Wygramy/We shall win

Nie ma co się załamywać wczorajszymi wyborami szefa Rady Europy. Pod Wizną było nawet 40:1 i ostatecznie rozpadła się zawierucha. Jeśli Europa chce popełnić samobójstwo to proszę bardzo, ale BEZ NAS. Robić swoje i nie płakać! Tak jak my to robimy w Szczecinie. czytaj dalej

Na placu budowy/Construction site

I znów przeżywaliśmy radosne chwile dzięki naszym sportowcom. Skoczkowie zdobyli drużynowe złoto MŚ, lekkoatleci wygrali klasyfikację medalową ME w Belgradzie. Ciekawe, czy Jacek Saryusz-Wolski coś ugra w unijnych wyborach. Przypomina, nie tylko wyglądem, Helmuta Kohla czyli nie jest bez szans. Ma doświadczenie, zna mechanizmy. No i zapewne śpiewa kolędy nie tylko po niemiecku. Teraz czas na wpis. czytaj dalej

Naprzód marsz!/Forward march!

Piotrowi Żyle gratulujemy brązowego medalu MŚ w Lahti. Cieszmy się tym sukcesem, ale nie detronizujmy Stocha i nie obarczajmy nadmiernie Piotrka. Jak to zresztą mamy w zwyczaju. W końcu mamy DRUŻYNĘ, czyli dobrych zmienników, i to się liczy. Właśnie na tym zbudowali swój sukces np. Austriacy. Nasza szczecińska drużyna, i nie mówię tu o Pogoni, też nie próżnuje. O czym zresztą piszę poniżej. czytaj dalej