Z życia Szczecina/Of Szczecin's life

Archiwum: kwiecień 2015

Ogród społeczny/Community garden

Nasi rządzący ustalili 8 V jako dzień zwycięstwa w II wojnie. Pytanie za sto punktów: kto w takim razie wkroczył 26 IV 1945 roku do Szczecina? Montgomery? Paton? Anders? Bystrzaki z IPN raz dwa to rozgryzą. Zdaniem Palikota Nocne Wilki są w Polsce i Schetyna wyszedł na durnia. A w Szczecinie rusza kolejna (tytuł!) oddolna inicjatywa. Łasztownia ożywa a Szczecin zyskuje nową jakość. Czytajcie! czytaj dalej

Odyseusz/Ulisses

No to mamy wrzawę po wypowiedzi szefa FBI nt. naszej roli w Holokauście. Mam złą nowinę: Ameryka NIE PRZEPROSI. Najwyraźniej nie jesteśmy na tyle atrakcyjni dla świata (szczególnie jankeskich ignorantów), żeby uczył się on naszej historii. No i sługusa zawsze kopie się w dupę. A w Szczecinie radość, bo kpt. Mirosław Lewiński zdobył Travelera za swój rejs dookoła świata jachtem Ulysses. Czytajcie! czytaj dalej

La Lalla

Dziewczynki na ogół lubią lalki. A lalki robione przez dwie szczecinianki cieszą się szczególnym uznaniem w kraju i Europie. Zda się to przeczyć stwierdzeniu, że dla żeńskiej części świata posiadanie swojej kopii jest jedną z gorszych udręk. No ale kopia-zabawka chyba nie jest rywalką. Jest bardziej pomnikiem a to już schlebia próżności. Zapraszam! czytaj dalej

Człowiek w lustrze/Man in the mirror

To nie będzie wpis o Michaelu Jacksonie. Szczecin nadąża za światem, technologią. Dowodem tego jest poniższy wpis. Wpis o kimś, kto zrealizował swoje marzenia i pasje. Okazuje się, że nie trzeba być z zawodu informatykiem, żeby podążać w tym kierunku. Zapraszam! czytaj dalej

Dziewczyny na medal/Girls deserving a medal

Co łączy gajowego, kowboja i handlarę? Najwyższy urząd w państwie. Prezydentowi Komorowskiemu przypominam, że w XX w. wielkimi zbrodniami były: ludobójstwo w Rwandzie; krwawa łaźnia Pol-Pota; Auschwitz-Birkenau i rzeź Ormian; Wołyń. Katyń to tylko sprzeczka. Pora zakończyć prymitywną zimnowojenną retorykę. Poza tym mam nadzieję, że miło spędzacie Wielkanoc. Teraz czas na nowy wpis. Zapraszam! czytaj dalej

Wrota/Gate

Wrota piekieł, malowane wrota... Niżej opisane są raczej gwiezdne, prowadzące do odległej galaktyki wyobraźni. Szczecin był kiedyś silnym krajowym ośrodkiem fantastyki i dziś stara się do tego wrócić, na razie tym nietypowym sklepem z grami planszowymi czytaj dalej