Z życia Szczecina/Of Szczecin's life

Archiwum: grudzień 2017

W Nowy Rok/Into 2018

Zmarł Stanisław Terlecki, były kadrowicz, znany ze wstawienia się na Okęciu za Józefem Młynarczykiem. Premier Morawiecki wspiera krajową naukę. Będziemy pracować nad w 100% polskimi lekami i autami elektrycznymi. Milion czy nie, będzie ich więcej. WHO, nie bez racji, ma dodać nałogowe granie w gry wideo do listy chorób psychicznych. Były wszak, w Azji, głośne przypadki śmierci przed komputerem. czytaj dalej

Coś na Gwiazdkę/Something for Christmas

Dzięki podpisom prezydenta doczekaliśmy się reformy sądów i na Gwiazdkę nie mamy już "nadzwyczajnej kasty". Timmermans też się za nią uważa i stąd jego furia. Ale róbmy swoje! Czeka nas jeszcze nowe prawo o upadłości konsumenckiej. BBC podaje, że premier May chce podpisać z naszym krajem nowy traktat obronny. Zachęca też naszych rodaków do pozostania na Wyspach. A Szczecin cały czas idzie w przód. czytaj dalej

Nowe rozdanie/New deal

Z exposé premiera Morawieckiego wynika, że Polska będzie silna albo nie będzie jej wcale. Mogę mu tylko przyklasnąć. PiS wytrącił opozycji broń z ręki uwzględniając część jej poprawek dotyczących ordynacji wyborczej. A dekomunizacja nazw ulic nie zawsze wymusza wymianę tabliczek, o czym informuję z dużym zadowoleniem. Historia jest wszak wystarczająco pojemna. A Szczecin szykuje się już do Świąt. czytaj dalej

Prezenty/Gifts

Mateusza Morawieckiego desygnowano na premiera. Zmianę tę dobrze przyjęto nie tylko w kraju. Sejm przyjął propozycje prezydenta ws sądów. I dobrze. Jerozolima jako stolica Izraela to wielka, historyczna omyłka prezydenta Trumpa. Nasza dyplomacja wykazała tu rozsądek. Decyzją MKOL-u Rosja nie zdobędzie wielu medali na igrzyskach w 2018 r. Jakoś to przeboleją. A Szczecin wciąż idzie naprzód. czytaj dalej

Nowe oblicze/A new face

Pod Wrocławiem rozegrały się sceny jak z serialu SWAT, ale broń i kule były prawdziwe. Współczujemy rodzinie zabitego policjanta. Nasi grupowi rywale na mundialu to Kolumbia, Japonia i Senegal. Grupa ciekawa i, wbrew pozorom, wymagająca. A z Senegalem zagramy po raz pierwszy w historii. Odzyskaliśmy też obrazy Śliwińskiego i Gierymskiego a Siemiradzkiego nie zlicytowano. Ogólnie ku lepszemu idzie. czytaj dalej