Z życia Szczecina/Of Szczecin's life

Archiwum: sierpień 2011

Przez weekend

Weekend był smutny i wesoły zarazem - jak to w życiu, uśmiech i łzy idą w parze, choć Sośnicka śpiewała to trochę inaczej. W sobotę rano zmarła Danuta Chudzianka - odznaczona Gloria Artis przez ministra, szefowa regionalnego ZASP-u oraz dwukrotna laureatka szczecińskiego Bursztynowego Pierścienia, ale przede wszystkim długoletnia aktorka szczecińskiego Teatru Polskiego i moja dobra sąsiadk... czytaj dalej

komentarze: 1

Smacznego!

Żeby żyć, trzeba jeść. A że życie powinno mieć smak to i jedzonko musi być smaczne. Oczywiście, przypadek idealny to smacznie i dużo, co w Szczecinie nie jest problemem. Nie będzie to jednak rzecz o lokalach, których w naszym mieście jest mnóstwo i trzeba by było oddzielnego serwisu, żeby je wszystkie omówić. Albo przynajmniej sporego bedekera (Michelin bis?) Co ciekawe, choć na tym polu stoim... czytaj dalej

348165_BrPor1_big.jpg

Budujemy nowy dom...

Pora na mały raport z naszych szczecińskich budów. Hala sportowo-widowiskowa rośnie w zawrotnym tempie, są już wstawiane trybuny a jesienią będzie montaż dachu. Nowa Kaskada ma niebawem być otwarta, dobiegają końca zmiany układu ulic przy jej budynku. Bank przy Niepodległości zyskał dużego sąsiada, bo aby zbudować Kaskadę wyburzono ZPO "Odra" i starą Pleciugę. Biurowce przy Bramie Portowej też ... czytaj dalej

Jesienne klimaty

No i proszę, na mityngu na szczecińskim placu Lotników padł rekord tych zawodów a zarazem nowy rekord Polski i najlepszy w tym roku wynik na świecie: 5,91m. Dokonał tego młody, utalentowany polski tyczkarz, st. szer. Paweł Wojciechowski. Znaczy to, że w naszym mieście dzieją się rzeczy wielkie a przynajmniej doniosłe. Słońce wyszło akurat pod wieczór, jakby czuło co się wydarzy. Mówią, że to je... czytaj dalej

Wysokie loty

Wczoraj zakończył się czwarty już Pyromagic, czyli dwudniowe pokazy fajerwerków na Wałach. Z roku na rok poziom rośnie, bo przyjeżdżają światowe tuzy w tej branży. Takich ogni sztucznych jakie były u nas w tym roku nie powstydziłyby się miejsca jak Plac Czerwony, Monte Carlo czy Pekin. Kanonada była na całego. Cóż, trzeba trzymać fason i mieć fantazję. Dziękujemy i prosimy o jeszcze. Pokazy te... czytaj dalej

komentarze: 1

Przez Alpy

Poza tym uważam, że Kartagina powinna być zburzona. Tak mawiał Katon, zwany cenzorem zapewne z powodu swojej ukochanej sentencji (censeo!), którą wygłaszał czy było trzeba czy nie. Mocno musiał go ten Hannibal podenerwować, co najmniej jak Balcerowicz. Cóż, odszedł niedawno ten, który domagał się  jego ustąpienia, ale kto wie, kto w tym starciu naprawdę wygrał. Skąd taki wstęp? Ano, Hannibal on... czytaj dalej

komentarze: 3

Navigare necesse est...

Żeglowanie to konieczność -  tak twierdzili starożytni i, swoją drogą, trudno się z tym kłócić. Szczecin na niwie żeglarskiej też miał spore osiągnięcia. W czasach niemieckich budowane tu statki liczyły się w świecie a jeden z nich zdobył nawet Błękitną Wstęgę Atlantyku. Po wojnie była na Gocławiu nie istniejąca już dziś stocznia jachtowa im. Leonida Teligi (samotnie opłynął świat na jachcie "O... czytaj dalej

komentarze: 1

Na celuloidzie

Szczecin to miasto także filmowe. Niektórzy pamiętają je z filmu "Alicja", w którym grał Paryż (m.in.  okolice nie istniejącej już kawiarni "Duet"), "Cała naprzód", gdzie pokazano port szczeciński a główne role grali Cybulski i Maklakiewicz, no i "Jarzębina Czerwona"- wojenny o walkach o Pomorze. Dla młodszej widowni były "Młode wilki" (obie części) a w nich np. plac Hołdu Pruskiego i Brama Kr... czytaj dalej